ABAREN SIMARIS

Jim Carrey maluje obrazy – ratunek przed zagładą

Jim Carrey obrazy

Chyba wszyscy wiedzą, kim jest Jim Carrey. Obrazy raczej nie przychodzą na myśl, kiedy pada to nazwisko. Przynajmniej tak było do niedawna. Jim Carrey – aktor, komik, scenarzysta. Oto słowa kojarzące się z tym człowiekiem.

Jakiś czas temu rzuciła mi się w oczy informacja, jakoby Carrey zaczął malować obrazy. Przyznaję, że kompletnie nie zwróciłem na tę kwestię uwagi. Newsa potraktowałem jako ciekawostkę, niewiele wnoszącą do mojego życia.

Dopiero dzisiaj pomyślałem, że warto by było dowiedzieć się czegoś więcej na temat twórczości malarskiej Jima Carrey’a. Jak zwykle w takich momentach, odpaliłem swoją ulubioną wyszukiwarkę i wpisałem odpowiednią frazę...

Jim Carrey – obrazy

Od razu napiszę, że na pierwszy rzut oka obrazy Jima Carrey’a nie wydały mi się oszałamiające. Dopiero po chwili zacząłem je doceniać. Tym bardziej że ważnym ich elementem są doświadczenia samego artysty. Myślę, że dopiero w tym kontekście obrazy nabierają głębi i znaczenia.

Dlaczego Jim Carrey zaczął malować? We wrześniu 2015 roku jego ukochana, Cathriona White, popełniła samobójstwo, przedawkowując należące do aktora leki przeciwbólowe. Nie będę w tym miejscu opisywał szczegółów, ponieważ bez trudu można je znaleźć w Internecie. A jest tego dość sporo i wcale nie stawia Carrey’a w dobrym świetle.

Nic dziwnego, że śmierć Cathriony wstrząsnęła aktorem. Co prawda nie siedzę w jego głowie, ale mogę sobie wyobrazić poczucie winy zżerające go od środka. Jak mógł sobie z tym poradzić? Sposobów można znaleźć bardzo dużo. Jim wybrał ostatecznie sztukę.

Zaczął szukać odpowiedniego dla siebie koloru. Choć jego praca zaprowadziła go do zupełnie innych barw niż te, które działają na mnie, to jednak muszę przyznać, że coś jest w jego dziełach. Coś niepokojącego, coś dającego do myślenia i coś... trącającego dawno zapomnianą strunę w mojej duszy. Nie bardzo wiem, jak to wyjaśnić. Mogę tylko napisać, że obcowanie z obrazami Jima Carrey’a bardzo mnie inspiruje – pomaga w mojej własnej pracy.

Jim Carrey
Jim Carrey
Jim Carrey
Jim Carrey
Jim Carrey

Jim Carrey: Potrzebowałem koloru

Należałoby wspomnieć, że wszystko zaczęło się od krótkiego filmiku, który Jim Carrey wrzucił do Internetu. Film nosi tytuł I needed color (Potrzebowałem koloru) i liczy sobie nieco ponad 6 minut. Może to niewiele. Jednak filmik szybko rozprzestrzenił się po Sieci, budząc powszechne zainteresowanie. Cóż jest w nim takiego szczególnego?

Niby nic. Ot, kilka przemyśleń. Zastanawiających, choć nie dla każdego. Oczywiście najlepiej po prostu obejrzeć filmik.


Jim Carrey obrazy

Kategorie: Inspirujący artyści


Spodobało się? Podziel się z innymi:


Moja twórczość

Bądź na bieżąco

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowościach, dołącz do mnie w mediach społecznościowych:

Ta strona została znaleziona m. in. przez następujące frazy: jim carrey, jim carrey obrazy, jim carrey kolor, jim carrey malarstwo, jim carrey paintings, jim carrey nie żyje dziewczyna.