[Szczera recenzja] O duchowości w sztuce – Wassily Kandinsky

O duchowości w sztuce

Zredukowana waga, Wassily Kandinsky, 1928 r.

Najlepszym sposobem praktykowania duchowości jest sztuka. Żadne obrzędy religijne, uczestnictwo w kościelnych wydarzeniach, modlitwy czy medytacja. Nawet filozofia na pewnym etapie wydaje się niewystarczająca; trzeba wykroczyć poza nią.

Duchowością zajmuję się od wielu lat. Kto mnie zna, ten wie. Kto mnie nie zna, może zajrzeć na drugą z moich stron internetowych: Przewodnika duchowego. Tam znajdzie garść napisanych przeze mnie artykułów na temat duchowości.

Kiedy więc zastanawiam się nad swoją drogą, nieuniknionym wydaje się dojście do sztuki jako ostatecznej i (być może) najwyższej formy zgłębiania duchowych prawd.

Nie jestem jedynym człowiekiem, który doszedł do takiego wniosku. Zresztą nie ma się co dziwić. To nie jest nic niezwykłego. Żadne odkrycie Ameryki, promieniotwórczości czy antygrawitacji. Eee, zaraz – ta ostatnia jeszcze przed nami.

O duchowości w sztuce

Wassily Kandinsky – wybitny rosyjski malarz, grafik i teoretyk sztuki – ponad sto lat temu napisał dzieło wyjątkowe. Poświęcił je zagadnieniu uwolnienia sztuki z tradycyjnych więzi z materialną rzeczywistością. Pokazał, że działalność artystyczna to coś więcej niż tworzenie ładnych obrazków czy komponowanie wzruszającej muzyki.

Sztuka to narzędzie służące praktyce duchowej. Pozwala dosięgnąć sfery wykraczającej poza powszechnie znane pojęcia, przedmioty, a nawet cele codziennego życia. Stwarza okazję do dotknięcia tego, co niektórzy nazywają Bogiem; a być może stanowi (niełatwą wprawdzie) drogę do oświecenia.

Dokąd zmierza dusza artysty, gdy uczestniczy w procesie twórczym? [Wassily Kandinsky]

Książka Kandinsky’ego jest niezwykle ważnym tekstem. Miała ogromny wpływ na rozwój sztuki współczesnej. Z dokonań i przemyśleń autora korzystały niezliczone rzesze artystów, ale... to wszystko blednie w obliczu rewolucji, jakiej ta książka dokonała.

Rewolucji, zapytasz? Niby jakiej? Jakoś nie widać znaczących zmian w rozwoju społecznym pod wpływem Kandinsky’ego. To prawda. Efekty nie są jeszcze wyraźnie dostrzegalne. Rewolucja znajduje się bowiem dopiero w początkowej fazie. Jak na razie niewielu ludzi rozumie przesłanie genialnego rosyjskiego malarza.

W skrócie (bo przecież nie będę wszystkiego w tym miejscu opisywał) chodzi o wyznaczenie nowego kierunku duchowych poszukiwań i wręczenie najskuteczniejszego ze wszystkich narzędzi, czyli sztuki. Żeby było jasne. Każdy z nas tutaj korzysta – nie tylko artyści. Także zwyczajni zjadacze hamburgerów i sushi, którzy ciągle zastanawiają się nad sensem istnienia. Znajdą go w pracy twórczej.

Prawdziwe dzieło sztuki powstaje „z artysty" w sposób tajemniczy, zagadkowy, wprost mistyczny. Oddzielone od niego rozpoczyna własny żywot, staje się samo osobą, odrębnym podmiotem poruszanym duchem, jednym słowem bytem istniejącym realnie i materialnie. Nie jest przeto byle czym i nie pęta się w świecie duchowym przez przypadek, lecz jak każde sensowne istnienie posiada w sobie energie zdolne do twórczej aktywności. Żyje, działa i współtworzy atmosferę duchową, o której tu mówimy. Wyłącznie z tej perspektywy należy odpowiedzieć na pytanie, czy dzieło jest dobre, czy złe. [Wassily Kandinsky]

Co znajdziesz w książce?

Idee Kandinsky'ego zaprezentowane zostały w dwóch częściach. Pierwsza wzywa do wspomnianej wyżej rewolucji w malarstwie, która pozwoli analizować istotę życia w abstrakcyjnych, niematerialnych kategoriach. Tak jak muzycy nie są uzależnieni od materialnego świata w swojej muzyce, tak artyści innych dziedzin nie powinni polegać na materii.

W drugiej części, zatytułowanej "Malarstwo", Kandinsky omawia psychologię kolorów, język formy i barw oraz ogólną teorię tworzenia. Jest to część znacznie bardziej techniczna i nie każdemu może przypaść do gustu. Trzeba naprawdę interesować się sztuką. W przeciwnym razie lektura może okazać się wyczerpująca.

W wydaniu czytanym przeze mnie znajduje się jeszcze wstęp autorstwa Maxa Billa, który dla mnie okazał się bardzo przydatnym wprowadzeniem, gdyż przedstawia tło działalności artystycznej Kandinsky’ego.

Artysta próbuje wzbudzić delikatniejsze, jeszcze nienazwane uczucia. [Wassily Kandinsky]

Ciekawostka

Warto zwrócić uwagę na jeden arcyciekawy pomysł: Kandinsky przedstawia egzystencję ludzkiego ducha jako trójkąt, zawsze poruszający się w górę. To ciekawa myśl, która bardzo przypadła mi do gustu.

Poprawnie narysowany schemat życia duchowego to duży trójkąt skierowany wierzchołkiem ku górze, podzielony na nierówne części. Im bliżej  dołu, tym są one większe, szersze i wyższe. Cały ten trójkąt powoli, prawie niewidocznie porusza się do przodu i w górę; tu gdzie "dziś" jest wierzchołek, "jutro" dojdą znajdujący się niżej. To znaczy, że to, co dzisiaj jest zrozumiałe dla najwyżej stojących, a dla całej reszty jest mętnym bajdurzeniem, jutro nabierze i dla nich sensu i stanie się pasjonującą treścią ich życia.

Na szczycie piramidy stoi niekiedy tylko jeden samotny człowiek. Jego spokojny wzrok jest zmącony nieopisanym wewnętrznym smutkiem. Nawet będący najbliżej nie rozumieją go, są oburzeni, nazywają go oszustem i wariatem. [...] Ile to lat musi upłynąć, żeby większa część piramidy przesunęła się w to miejsce, które on zajmował samotnie? Mimo stawiania tylu pomników – czy naprawdę tak wielu z nas tam dotarło?

Wszędzie w obszarze owego trójkąta można znaleźć artystów. Każdy, kto potrafi patrzeć w górę poza miejsce, które sam zajmuje, jest dla swego otoczenia prorokiem i przyczynia się do popychania reszty do przodu. Jeżeli zaś nie posiada oczu dostatecznie bystrych, zamyka je lub ich niegodziwie używa, będzie w nagrodę w pełni rozumiany i entuzjastycznie aprobowany przez wszystkich takich, jak on. Im większy jest zajmowany obszar (im zatem jest niżej położony), tym większa jest na nim ciżba, do której dociera wypowiedź artysty. Jest oczywiste, że w każdym miejscu odczuwany jest świadomie, lub (o wiele częściej) nieświadomie, głód duchowej strawy, której artyści udzielają łaknącym. [Wassily Kandinsky]

Powyżej przytoczony cytat to tylko fragment rozważań autora. Po dalszy ciąg zapraszam do książki. Nie ma przecież sensu, żebym przytaczał więcej. Zresztą, i ten fragment wydaje się dość obszerny jak na umieszczenie w recenzji. Chciałem go jednak mieć tutaj w całości, by bez problemu doń wracać, ilekroć najdzie mnie ochota.

Moja bardzo szczera opinia

O duchowości w sztuce to książka nie tylko ważna, lecz przede wszystkim pasjonująca. Każdy człowiek zainteresowany praktyką duchową realizowaną poprzez sztukę powinien mieć dzieło Kandinsky’ego w domu.

Muszę przyznać, że jestem pasjonatem malarstwa abstrakcyjnego. Być może dlatego książka Kandinsky’ego jest dla mnie tak ważną pozycją na liście przeczytanych lektur. Znalazłem w niej to, czego szukałem. A nawet więcej.

Każdy, kto się zagłębia w ukryte wewnętrzne skarby swej własnej sztuki, jest godnym zazdrości, szczęśliwym budowniczym duchowej piramidy, która sięgnie do nieba. [Wassily Kandinsky]

Nie będę jednak ukrywał pewnych niebezpieczeństw związanych z lekturą. Jest to tekst dość wymagający. Nie przeczytasz go jak powieść z wartką akcją. To nie kryminał czy science fiction. Tutaj trzeba się skupić na każdym akapicie.

Podczas czytania miałem wrażenie, że odwiedzam średniowieczną katedrę w poszukiwaniu wskazówek do rozwiązania wielkiej zagadki ludzkiego ducha. Przyglądam się każdej cegiełce, każdemu freskowi czy witrażowi, nie chcąc przegapić nawet jednej informacji, która się tutaj znajduje.

Być może dziwnie to brzmi, ale tak się czułem, przesuwając wzrokiem po słowach spisanych ponad wiek temu. Szukałem wskazówek, które pomogą mi w kroczeniu po własnej ścieżce rozwoju duchowego.

Jeśli więc – jak ja – interesujesz się sztuką abstrakcyjną (duchową), książka Kandinsky’ego jest dla ciebie. Jeżeli jednak teoria sztuki cię nie fascynuje, najprawdopodobniej nie doczytasz do końca. Zanudzisz się. Zgubisz pomiędzy akapitami i na zawsze zniechęcisz się do zagłębiania w rozważania jednego z najwybitniejszych artystów w historii ludzkości.

Kategoria: Recenzje


Spodobało się? Podziel się z innymi:


Bywam też tutaj:


Ta strona została znaleziona m. in. przez następujące frazy: o duchowości w sztuce, wassily kandinsky, o duchowości w sztuce recenzja, wassily kandinsky recenzja, o duchowości w sztuce wassily kandinsky, o duchowości w sztuce pdf, o duchowości w sztuce chomikuj, o duchowości w sztuce streszczenie, o duchowości w sztuce cena.