Strona główna » Cytaty z książek, które rozbawiły mnie do łez

Cytaty z książek, które rozbawiły mnie do łez

Kathe Koja, Zero

Sentencja, która pasowałaby do mojego obecnego nastroju: „Jeśli dostajesz od życia same cytryny, zacznij wyrabiać lemoniadę”. Cóż, ja od życia dostawałem gówno, pora więc zacząć robić kompost.

Alfred Bester, Gwiazdy moim przeznaczeniem

– W pańskim biurze jest jakiś dżentelmen.
– Wpuściła go pani tak daleko? – Sheffield sprawiał wrażenie przejętego – Kim on jest? Bogiem, czy jak?

Alfred Bester, Gwiazdy moim przeznaczeniem

– Chcę się oddać w ręce sprawiedliwości.
– Znaczy się policji?
– Tak.
– Za jaką zbrodnię?
– Za zbrodnie.
– Wymień pan dwie.
– Rabunek i gwałt.
– Wymień pan jeszcze dwie.
– Szantaż i morderstwo.
– Są jakieś inne pozycje?
– Zdrada i ludobójstwo.
– Czy to wyczerpuje pański katalog?
– Myślę, że tak. Kiedy dojdziemy do szczegółów, uda się może wyłowić jeszcze parę.
– Napracowałeś się pan, co? Albo jesteś pan królem łajdaków, albo szaleńcem.
– Jestem i jednym, i drugim, panie Sheffield.
– Dlaczego chce się pan ujawnić?
– Opamiętałem się – odparł cierpko Foyle.

Mike Resnick, Egzekutor

– Chcesz zabić Markiza?
– Tego nie powiedziałem – odparł młodzieniec.
– Więc nie chcesz?
– Tego też nie powiedziałem.
– Dam ci pewną radę – powiedział Złotooki.
– Ile za nią chcesz?
– Jest gratis.
– To ją zatrzymaj – odparł Nighthawk. – Pewnie jest warta tyle, ile za nią chcesz.

Éric-Emmanuel Schmitt, Małe zbrodnie małżeńskie

– […] na czym polega twój problem z alkoholem?
– Nie mam problemu z alkoholem.
– Pijesz.
– Tak, piję, ale nie mam problemu z alkoholem. Mam problem z tobą.

Robert Rankin, Antypapież

– Pożycz mi funta, John – poprosił Pooley.
– Jestem goły, jak święty turecki – odparł tamten.
– Niech będzie dziesięć pensów.
– Niech będzie, że bardzo się starałeś, i dajmy sobie spokój.

Joe Haldeman, Wieczna wolność

Omni natychmiast ponownie zmienił się w Johna Wayne’a i kopniakiem odrzucił jednego z robotów na dach zajazdu Molly Malone.
– Jak to robisz? – zapytałem.
– Kwestia wprawy. Dobre oko i celny wykop.
– Nie, pytam o to, w jaki sposób zmieniasz kształt? Przecież nie można zmienić cząsteczek metalu w materię organiczną.
– Myślę, że można – rzekł. – Ja robię to cały czas.
– Chcę powiedzieć, że to niezgodne z prawami fizyki.
– Wcale nie. To wasza wersja fizyki jest niezgodna z rzeczywistością.

Andrzej Ziemiański, Achaja (tom 1)

– Co człowiek robi w życiu? […] Poza prowadzeniem wojen i pisaniem pięknych wierszy?
– Je, sra, oddycha, pije, szcza, dupczy i dużo gada, uwznioślając poprzednio powiedziane.

Lois McMaster Bujold, Towarzysze broni

– Bogowie – wymamrotała – zakochałam się w człowieku, który myśli, że jest cebulą.
Miles parsknął, nie mógł się powstrzymać. Ale „zakochałam się”? poczuł jak rośnie mu serce.
– Lepsze to niż moja przodkini, która podobno uważała się za… […]
– Za co?
Miles odchrząknął.
– Piąta hrabina Vorkosigan podobno cierpiała na okresowe urojenia. Myślała, że jest zrobiona ze szkła.
– I co się w końcu stało? – zapytała Elli, zafascynowana.
– Jeden ze zirytowanych krewnych ostatecznie upuścił ją i rozbił.
– Urojenia były aż tak silne?
– Wieża miała dwadzieścia metrów.

Piotr Rogoża, Wielki powrót von Keisera

Błąkaliśmy się pieprzonymi kanałami przez kilka godzin. Jak mogłem przewidzieć, że ich budowniczym tak dopisało poczucie humoru? Kąty, pod jakimi krzyżowały się poszczególne korytarze, naprawdę zdumiewały. Nabrałem silnego podejrzenia, że sieć kanalizacyjna układa się w czyjś inicjał.

Lucy Maud Montgomery, Błękitny Zamek

Jedyna rzecz, której można być pewnym na tym świecie, to tabliczka mnożenia.