Rozumanse. Eseje i rozmowy o okulturze – Carl Abrahamsson [Magiczna recenzja]

Rozumanse

Rozumanse. Eseje i rozmowy o okulturze – Carl Abrahamsson | Fot. Okładka książki

Rozumanse. Eseje i rozmowy o okulturze (Carl Abrahamsson) to romans z rozumem, który prowadzi ku odkrywaniu największych tajemnic wszechświata. Warto zaznajomić się ze ścieżką poznawczą innych ludzi – to poszerza naszą perspektywę, jeśli chodzi o sprawy, które mogą z przyzwyczajenia wydawać się mało znaczące.

Carl Abrahamsson porusza się w tajemniczych nurtach kultury, rozpalając własną pasję do szukania odpowiedzi na odwieczne pytania. Jako wnikliwy kolekcjoner fenomenów, od wielu lat w sposób aktywny współtworzy okulturę, czyli tradycję łączącą tematykę okultystyczną ze sztuką.

Rozumanse. Eseje i rozmowy o okulturze

Rozumanse to zbiór najlepszych esejów Carla Abrahamssona poświęconych twórcom często mało znanym (szczególnie w Polsce) – ludziom, którzy nie bali się tworzyć wbrew normom obowiązującym w ich najbliższym otoczeniu.

To właśnie takie osoby, można by rzec artyści-magowie, zaglądają poza granice codziennego doświadczenia i przynoszą ludzkości coś, co nie zawsze jest przyjemne czy wygodne, ale za to pobudza do samodzielnego działania; wykraczania poza mentalne ograniczenia.

Co możemy znaleźć w esejach Abrahamssona? Są tutaj opowieści o outsiderach, takich jak chociażby australijska artystka okultystyczna Rosaleen Norton (1917-1979) czy pochodzący ze Szwecji Fredrik Söderberg (ur. 1972).

Autor poświęca też w Rozumanse sporo miejsca rozważaniom na temat roli sztuki w przemianach jednostek i gatunku ludzkiego. W swoich tekstach przytacza wiedzę przekazywaną przez innych herosów nieokiełznanego ducha (np. Wassily Kandinsky) i syntezuje podstawowe informacje na temat szeroko pojętej okultury.

Rozumanse – recenzja

Rozumanse. Eseje i rozmowy o okulturze to książka, którą po prostu musiałem przeczytać. Niestety nie udało mi się jej zakupić, więc posiłkowałem się egzemplarzem wypożyczonym z biblioteki (ileż to już razy ów zacny przybytek kultury poratował mnie swoimi zbiorami w potrzebie – tego nie jestem w stanie zliczyć).

Jako że interesuję się w dużej mierze wykorzystaniem sztuki w osobistej praktyce duchowej, takie książki jak Rozumanse zawsze lądują na mojej liście lektur obowiązkowych. Nie jestem w stanie przejść obok nich obojętnie.

Książka autorstwa Abrahamssona rozpoczyna się przeglądem historii dwudziestowiecznego okultyzmu, co jest niezwykle interesującym wstępem do dalszych – bardziej szczegółowych – rozważań. Czytelnik znajdzie tutaj podsumowanie najważniejszych definicji oraz sporo istotnych postaci i wydarzeń związanych z okultyzmem.

W następnych rozdziałach autor wchodzi nieco głębiej w to, czym są sztuka i magia oraz w jaki sposób się ze sobą łączą. Posługuje się szeroką gamą przykładów, nie próbując jednocześnie narzucać sposobu, w jaki to wszystko należy interpretować.

Takie podejście bardzo mi się podoba, ponieważ niczego tak nie cierpię, jak prób zmuszania mnie do określonego sposobu myślenia czy postępowania. Chyba jedynie twórczość Jacksona Pollocka wywołuje w mej duszy większe torsje (ale o tym przy innej okazji).

Wracając do Rozumanse, muszę przyznać, że nie wszystkie teksty znajdujące się w tej książce przypadły mi do gustu. Chociaż cenię sobie możliwość poznawania nowych twórców, momentami się nudziłem (np. rozmowy z Kennethem Angerem ledwo przeżyłem).

Nie będę ukrywał: książka Carla Abrahamssona jest dość nierówna. Interesujące treści przeplatają się tutaj z wywodami o niewielkiej (przynajmniej dla mnie) wartości. Ostatecznie więc jestem średnio zadowolony.

Czy mogę więc polecić Rozumanse? Tylko ludziom mocno zainteresowanym okultyzmem. Jeśli jesteś osobą, która nie za bardzo wie, o co tutaj chodzi, najprawdopodobniej rozczarujesz się. Może nawet uznasz czas poświęcony na lekturę za całkowicie stracony.

Na plus:

  • Autor przedstawia interesujące podejście do sztuki. Kilka jego pomysłów dało mi do myślenia, chociaż zdarzały się i takie, które zbyć mogę jedynie z lekka kpiącym uśmieszkiem kiełkującym pod nosem.
  • Ilustracja na okładce mnie oczarowała. Niestety nie udało mi się znaleźć w Internecie zbyt wielu innych prac ilustratora (Andreas Killiaridis). Może za słabo szukałem.

Na minus:

  • Brakuje mi tutaj reprodukcji dzieł przedstawianych artystów. Musiałem się posiłkować Internetem, co (jak przed chwilą wspomniałem) nie zawsze kończyło się sukcesem.

Rozumanse: cytaty

  • Wszyscy do pewnego stopnia interesują się tym, co tajemnicze i zagadkowe – co znajduje się poza dostrzegalnym światem. Również ludzie zgłębiający tajemnice wszechświata mogą budzić ciekawość.
  • Sztuka, magia i mistyka posiadają wspólną cechę penetrowania wcześniej nieznanych obszarów istnienia. Owe dziedziny pełnią więc rolę pionierską – są awangardą ewolucji, pomocą w rozwoju ludzkości.
  • Nie ma nic bardziej osobistego niż nasza relacja z ostatecznym końcem. Nasz stosunek do śmierci oraz świadomość, że jakaś faza, okres czy epoka definitywnie dobiegły końca.
  • Puste naczynia czynią najwięcej hałasu. Nie jest więc zaskoczeniem, iż żyjemy w kulturze, która z każdym dniem staje się coraz głośniejsza, a cisza do medytacji okazuje się towarem luksusowym.
  • Piękno, jak również poczucie sprawiedliwości, zależy od punktu widzenia.
  • O ile zwierzęta porozumiewają się za pomocą bezpośredniego transferu lub pośrednictwa (czyli pozostawiania odchodów lub rozsiewania feromonów), u ludzi rozwój języka nastąpił równocześnie w formie leksykalnej i w formie sztuki. Niemal wszystko zawiera w sobie komunikat. I w każdej formie komunikacji zawarta jest pośrednio wola jednostki.
  • Sztuka jest barometrem, który wyraźniej ukazuje kondycję świata niż jakiekolwiek wybory, obrady rządu, statystyki czy inne praktyki społeczne.
  • Wartość egzystencjalna to coś, co musimy stworzyć sami.
  • Żyjemy w podzielonym, sfragmentaryzowanym świecie – dlaczego więc miałoby nas dziwić, że i przekazy są fragmentaryczne. Niekoniecznie oznacza to, że są mniej kojące, czy też mniej znaczące. Skala i poziom siły oddziaływania nigdy nie będzie większa niż suma warstw umysłu artysty.
  • Tajemnica ujawniona przestaje być tajemnicą. Być może dlatego właśnie znajdujemy się w punkcie, w którym jesteśmy? Czy zainteresowanie sferą duchową, odrodzenie perspektyw mitycznych i mistycznych jest [...] odruchem reakcji obronnej na nadmiar racjonalizmu, który pozostawił po sobie niesmak i ból głowy?
  • Aby móc umrzeć choćby z cieniem godności, trzeba żyć zgodnie z własnymi zasadami, jakiekolwiek one są.
  • Nasza kultura nasycona jest koncepcjami wolności i wyboru, ale reklama, manipulowanie uczuciem niepewności, sprawia, że większość z nas pragnie bezpiecznej jednakowości. Niczym nowe szaty cesarza zaprojektowane przy użyciu czarnej magii: każdy chce mieć kawałek tylko dla siebie, ale i tak wszyscy wyglądają tak samo!
  • Niezmiernie ważne jest poznanie samego siebie, dziś chyba nawet bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. To podstawowy dylemat naszej ery Myszki Miki: mamy dostęp do znakomitych narzędzi, które nie zrobią z nas artystów ani magów. Wszystko zaczyna się wewnątrz nas. Podwyższona czujność psychologiczna pozwala twórcy na metaprogramowanie otoczenia. Na tym poziomie dojrzałości narzędzia przestają być wręcz potrzebne. Paradoksalnie, bogactwo i dostępność prowadzą do zaprzeczenia na poziomie indywidualnym.
  • Najbardziej wyróżnia naszą kulturę zjawisko dominacji nad faktami. Żyjemy w świecie wszechobecnej fikcji. Fikcja jest naszą nową rzeczywistością.
  • Fikcja jest elementem koniecznym dla rozwoju – to fakt. Idee, tak naukowe, jak filozoficzne, zazwyczaj nie są dość elokwentnie wyrażone. Fikcja zawsze była nośnikiem nowych idei – siłą równoważącą ekstrema ludzkiego umysłu.

Kim jest Carl Abrahamsson?

Carl Abrahamsson (ur. 1966) – antropolog, historyk sztuki, pisarz, fotograf, reżyser, dokumentalista; redaktor pisma The Fenris Wolf oraz szwedzkiego wydawnictwa Edda Publishing. Jeden z najwybitniejszych znawców współczesnego okultyzmu, przez wiele lat prowadził europejską sekcję Świątyni Młodzieży Psychicznej. Carl Abrahamsson jest pionierem okultury.

Tytuł: dane szczegółowe

Tytuł oryginału: Reasonances
Autor: Carl Abrahamsson
Tłumaczenie: Katarzyna Drenda, Paweł Frelik, Maciej Lorenc, Helena Malewska, Dariusz Misiuna
Wydawnictwo: Okultura
Data wydania: 2016
Liczba stron: 364
ISBN: 9788388922503

Kategoria: Recenzje i opinie


Spodobało się? Podziel się z innymi: