Vladimir Nabokov – cytaty z książek

Przejrzystość rzeczy

***
Kran stawiał opór: najpierw wypluwał obficie jakąś rdzawą ciecz, potem pociekła z niego skąpa strużka normalnej wody – któ­rą nie dość cenimy, która jest płynną tajemnicą, a tak, tak, zasługującą na pomniki, chłodne świątynie! Opuszczając tę haniebną umywalnię Hugh ostrożnie zamknął za sobą drzwi, lecz zaskomlały jak głupie szczenię i dźwięk ten wszedł za nim do pokoju.

***
Noc to zawsze olbrzym, lecz ta by­ła przerażającym potworem.

***
Niech pani zapyta, co mogę zrobić, a nie — co robię, śliczna dziewczyno, śliczne przenikanie słońca przez na wpół przezroczysty czarny materiał. Po­trafię wbić sobie w pamięć całą stronę książki telefoni­cznej równo w trzy minuty, a niezdolny jestem do zapa­miętania mojego własnego numeru telefonu. Potrafię napisać urywek wiersza tak dziwnego i nowego jak ty sama albo jak coś, co może zostanie napisane za trzy­sta lat od dzisiaj, lecz nie opublikowałem nigdy an! jed­nej linijki z wyjątkiem jakichś młodzieńczych bzdur w college'u. Umiałem na kortach w szkole mego ojca przyjąć serwis ścinając piłkę w morderczy sposób raz za razem, ale po jednym gemie dostaję zadyszki. Tuszem i akwarelą potrafię namalować pejzaż z jeziorem o nie­porównanej przejrzystości, w którym odbijają się wszyst­kie góry raju, nie potrafię jednak narysować łódki czy mostu, czy ludzkiej paniki w płonących oknach jakiejś willi jak Plam. Uczyłem francuskiego w amerykańskich szkodach i nigdy nie mogłem pozbyć się odziedziczonego po matce kanadyjskiego akcentu, chociaż słyszę go bar­dzo wyraźnie, kredy szepczę francuskie słowa. [...] Potrafię lewitować na wysokości jednego cala nad zie­mią, lecz nie potrafię wdrapać się na jabłonkę. Zdoby­łem tytuł doktora filozofii, a nie znam niemieckiego. Zakochałem się w tobie, ale nic z tym nie zrobię. Kró­tko mówiąc – wszechstronny ze mnie geniusz.

***
Człowiek śniący to idiota nie całkiem pozbawiony zwierzęcej przebiegłości.


Spodobało się? Podziel się z innymi:


Kategorie: Moja kolekcja cytatów