Mikro esej, czyli notatka wyciągnięta z głębi ludzkiego jestestwa

Mikro esej

Czym jest mikro esej? | Fot. Peter Olexa

Mikro esej to interesująca forma twórczości – krótka, wręcz powściągliwa i mocno skoncentrowana na konkretnym temacie. Zawiera w sobie minimalny zasób informacji, tworząc przy tym wyrazisty obraz lub przekazując jasno określone emocje.

W mikro eseju słowa autora odzwierciedlają dobrze zdefiniowaną perspektywę w charakterystyczny dla niego sposób. Można więc pokusić się o stwierdzenie, że mamy do czynienia z jednym z najprostszych narzędzi służących do poznania myśli drugiego człowieka.

Czym jest mikro esej?

Mikro esej to jednostronicowy tekst literacki lub naukowy, bardzo często stanowiący podsumowanie określonej idei czy innego dzieła (np. książki, artykułu). Można go poświęcić praktycznie każdemu tematowi.

Z całą pewnością mikro esej można traktować jako literacki trening. Pozwala bowiem uczyć się zwięzłego i jasnego wyrażania myśli, a przede wszystkim stosowania odpowiedniej kompozycji utworu.

W gruncie rzeczy mikro esej charakteryzuje się takimi samymi cechami jak typowy esej. Jedyną różnicą jest długość tekstu.

Jak długi powinien być mikro esej?

W tej kwestii nie ma z góry ustalonych zasad czy nienaruszalnych reguł. Niemniej większość mikro esejów nie jest dłuższa niż jedna strona (około 500 słów).

Cechy dobrego mikro eseju:

  • konkretny tytuł, który jednoznacznie informuje czytelnika, o czym jest tekst;
  • zwięzłe przedstawianie argumentów, które powinny być w jakiś sposób oryginalne, wykraczające poza to, co jest powszechnie dostępne i znane;
  • intrygujące zdanie wprowadzające przy jednoczesnym unikaniu nadmiernych ozdobników we wstępie;
  • unikanie parafraz – jeśli to możliwe, warto korzystać z cytatów;
  • dobra organizacja treści – tak, by była zrozumiała dla czytelnika;
  • spójne i ujednolicone akapity;
  • odpowiednia kontrola używanego języka – połączenie poetyckiej metody wyrażania myśli z narracyjnym napięciem opowieści, a wszystko podlane sosem prawdomówności, jaki znajdujemy w literaturze faktu.

Po co pisać mikro eseje?

Istnieje wiele rodzajów sztuki; wiele sposobów na wyrażanie siebie. Wszystkie pomagają w wewnętrznym rozwoju oraz w przedstawianiu pewnych historii lub idei. I choć czasami może się wydawać, że niektóre dzieła sztuki są jedynie stratą czasu, w rzeczywistości stanowią bezcenne narzędzia. Nawet jeśli są na pierwszy rzut oka bardzo niepozorne.

Mikro eseje pomagają mi w następujących kwestiach:

  • Odkrywanie siebie – mogę zgłębiać swoją prawdziwą naturę poprzez zapisywanie tego, co uważam za istotne. W ten sposób tworzę swoistą mapę własnego wnętrza. Zaznaczam na niej miejsca już odwiedzone oraz wyznaczam cele, do których zmierzam.
  • Zapisywanie pomysłów – czasem coś ciekawego wpadnie do głowy. Warto to zapisać. Nie lubię jednak ograniczać się do jednego zdania. Wolę stworzyć bardziej szczegółową notatkę, dzięki czemu daję sobie szansę na dokładniejsze zbadanie tematu.
  • Rozwijanie kreatywności – jest to bardzo pożądana cecha i dlatego cały czas staram się ją trenować. Krótki tekst jest na tyle niezobowiązujący, że idealnie nadaje się do przetwarzania różnych pomysłów (oraz szukania sposobów na ich późniejsze rozwijanie).
  • Pokonywanie siebie – bo jestem niepoprawnym gadułą, a skracanie wypowiedzi to dla mnie ogromne wyzwanie. Mikro esej świetnie nadaje się do trenowania umiejętności redukowania przekazywanych myśli.
  • Dążenie do wewnętrznej wolności – praca nad tekstem pozwala mi wyjść daleko poza ograniczenia otaczającego mnie świata. Można powiedzieć, że podczas pisania wyzwalam się z kajdan narzucanych mi przez społeczeństwo.

Dlaczego zacząłem pisać mikro eseje?

Dawno temu próbowałem pisać dziennik, ale to nie dla mnie. Nie jestem typem, który tworzy z regularnością fabryki, wypluwającej z siebie jeden produkt za drugim. Jestem wcieleniem chaosu i pasji – tworzę, kiedy czuję taką potrzebę. I zamiast skupiać się na otaczającej mnie rzeczywistości, od zawsze koncentruję się na tym, co porusza się niemrawo w moim wnętrzu.

Zdarzało się jednak, że doświadczałem czegoś w swoim życiu, co po prostu musiałem zanotować. Przez jakiś czas robiłem to w formie wierszy, ale często potrzebowałem czegoś innego. Poezja nie sprawdza się w każdym przypadku.

Jeśli jakaś książka wzbudziła we mnie wyjątkowe emocje, sięgałem po kartkę papieru i pisałem. Jeśli byłem świadkiem szokującego wydarzenia, pisałem. Jeśli poznawałem niezwykle frapującą ideę, pisałem. I w wielu innych przypadkach – ilekroć czułem taką potrzebę – pisałem krótkie notatki.

Spodobało się? Będę szczęśliwy, jeśli podzielisz się w mediach:

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej Bloga o sztuce.

Kategorie: Literatura